Archiwum kategorii: Pomóż sobie w…

Lęk nerwicowy – co musimy o nim wiedzieć?

Pojęcie lęku nerwicowego jest dziś używane rzadziej niż przed dwudziestu laty. Dzieje się tak z powodu zmian w terminologii psychiatrycznej, które zaszły w tym czasie. Zakwestionowano sensowność samego pojęcia nerwicy, wskazując na to, że odpowiada mu zaburzenie niejednorodne, prawdopodobnie cały zespół zaburzeń i problemów zdrowotnych. Poglądy te znalazły odbicie we współczesnej klasyfikacji zaburzeń lękowych, która próbuje wyodrębnić, w miejsce dawnej „nerwicy”, zaburzenia o bardziej specyficznym obrazie. Klasyfikacja ta wyróżnia:

  • zaburzenia lękowe w postaci fobii: agorafobia, fobie społeczne (lęk społeczny), fobie specyficzne
  • zaburzenie lękowe z napadami lęku (zaburzenie paniczne)
  • zaburzenie stresowe pourazowe
  • ostrą reakcję na stres
  • zaburzenie lękowe uogólnione
  • zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (nerwicę natręctw)
  • zaburzenie hipochondryczne (obejmujące dysmorfofobię)
  • zaburzenie somatyzacyjne
  • dysfunkcje autonomiczne występujące pod postacią somatyczną

U podłoża nerwicy znajdują się czynniki genetyczne, rozwojowe (niekwestionowany wpływ niekorzystnych czynników środowiskowych w wieku rozwojowym), osobowościowe, powodujące w zetknięciu z aktualną trudną sytuacją życiową wystąpienie różnych form lękowych zaburzeń. Chorzy skarżą się na dolegliwości somatyczne typowe dla lęku. Lęk opisują jako uporczywie im towarzyszący, “rozlany”, albo krótszy, natężony. Tematem skarg lękowych są nieumiejętności społecznego działania, lęk przed krytyką, odrzuceniem, skrzywdzeniem, przed podjęciem odpowiedzialnych zadań. U części pacjentów występują napady lęku. Szczególne problemy mogą sprawiać osoby, u których lęk przejawia się wyłącznie w postaci objawów somatycznych ze względu na psychologiczne wyparcie przeżycia lęku, albo ci, którzy są mocno przekonani, że przeżywany lęk jest wtórny do podejrzewanych przez nich chorób somatycznych. U takich chorych rozpoznanie psychogennego tła dolegliwości można niejednokrotnie postawić jedynie z pewnym prawdopodobieństwem.

Do niedawna jeszcze uważano, że jedyną formą terapii zaburzeń lękowych jest psychoterapia, a farmakoterapia jest nieskuteczna i nawet szkodliwa, zarezerwowana do zupełnie wyjątkowych sytuacji. Poglądy takie, zresztą nadal wypowiadane, nie mogą być już uważane za aktualne. W literaturze i myśleniu o zaburzeniach lękowych obserwuje się wyraźne przesunięcie z rozważań psychodynamicznych w kierunku koncepcji neurofizjologicznych, neurofarmakologicznych i biochemicznych.

Pomoc taka powinna zostać zaproponowana w zasadzie każdemu pacjentowi z nerwicą w wieku do 50 r.ż., o ile posiada on motywację do zmiany swojego sposobu myślenia i reagowania oraz jest zdolny do autorefleksji. Znaczenie głębszej psychoterapii wzrasta zwłaszcza u pacjentów młodych, o dużej dynamice objawów, w okresie pokonywania trudnych etapów życiowych, jak kluczowe egzaminy, rozpoczęcie studiów, usamodzielnianie się od rodziców, ważne decyzje i konflikty w życiu osobistym. Dla wielu chorych perspektywa terapii może jednak budzić obawy i niedowierzanie. Pacjenci często domagają się natychmiastowej, łatwej pomocy farmakologicznej i potrzebują nieraz długiego czasu, nawet miesięcy i lat, zanim podejmą decyzję o skorzystaniu z pomocy psychologa.

Wózek toaletowo – prysznicowy  babci  Stasi

Każdy, kto opiekuje się osobą starszą lub niepełnosprawną mającą problem z samodzielnym poruszaniem się,  wie jak trudno zapewnić jej wygodę i bezpieczne  warunki podczas kąpieli. Wybór wózka toaletowo – prysznicowego zawsze stanowi wyzwanie. Jest to przedmiot niezwykle potrzebny osobom opiekującym się niepełnosprawnymi i starszymi. 

Na rynku jest kilka rodzajów  produktów ułatwiających kąpiel osobom z ograniczeniami fizycznymi. Są wśród nich ławeczki, fotele nawannowe , taborety, krzesełka, wózki  prysznicowe. Warto jeden z wymienionych produktów, w zależności od naszych potrzeb zawsze mieć pod ręką, by kąpiel bliskiej  nam osoby była bezpieczna, sprawna  i sprawiała wszystkim  radość.

Ze względu na stan zdrowia babci Stasi zdecydowałam się na zakup  wózka  prysznicowego, właściwie toaletowo-prysznicowego Clean  szwedzkiej firmy ETAC . Wybrałam model toaletowo-prysznicowy, gdyż dało mi to możliwość  wykorzystania wózka zarówno podczas kąpieli  jak i w toalecie (wykorzystałam  możliwość najazdu wózkiem nad sedes). Po zamontowaniu nocnika miałam  „przenośną” ubikację, która  szczególnie nocą oddawał nam sporą przysługę- toaleta przy łóżku , super wygoda.

Moją decyzja co do wyboru modelu wózka, uzależniłam  przede  wszystkim od stopnia spełnienia moich oczekiwań  wobec niego. Wcześniej przygotowana lista punktów, które miały mi pomóc w ocenia wózka  w dużym stopniu ułatwiła mi podjęcie decyzji .Plusy i minusy wskazały na wózek toaletowo-prysznicowy Clean.

A  to lista pytań, która była moim przewodnikiem w poszukiwaniu wózka dla babci Stasi.

1. Funkcjonalność

– wózek dwufunkcyjny   toaletowo-prysznicowy, wykorzystywany jako prysznicowy i jako toaletowy z możliwością najazdu nad sedes wiszący/stojący  i z możliwością zamontowania  nocnika.

2. Zwrotność

– 4 koła obrotowe: bardzo ważne zwłaszcza przy poruszaniu się po mieszkaniu, wąskie korytarze, mała łazienka. Praktycznie możliwość obrotu w miejscu.

3. Stabilność i posłuszeństwo

– 4 hamulec: zapewniają pełną stabilność, wózek nie pojedzie sam, nie przesunie się  podczas przesadzania podopiecznego, jego ruch jest pod naszym pełnym nadzorem.

4. Wygoda

-wyprofilowane siedzisko  otwarte od tyłu, bardzo ważna  rzecz  zwłaszcza przy  higienie intymnej. Możliwość  wykonania pełnej higieny intymnej jest szczególnie trudne przy osobie, która nie może stać samodzielnie lub  jej nogi są słabe, a  ona sama nie czuje się zbyt pewnie na mokrej  podłodze.

5. Zdejmowane podłokietniki

Podłokietniki przy wózku są bardzo ważne. Zawsze  powinny być „pod ręką” . W każdej chwili można się ich przytrzymać , to zawsze podnosi poczucie bezpieczeństwa   . Dobrze wyprofilowane, stanowią podporę dla przedramion, ręce nie zwisają .

Ale super, gdy jest  możliwość  zdjęcia  podłokietników , jest to  szczególnie przydatne dla opiekuna. Ta  dogodność zazwyczaj wykorzystywana jest  podczas przesadzania np. z łóżka na wózek, czy wózka na fotel. Swobodne  ruchy  w  bok , w dużym stopniu ułatwią nam tę czynność, mamy lepsze dojście i możliwość uchwytu. Przy wykorzystaniu transfera- deski   możemy osobę  w zasadzie przesunąć bez konieczności  stawiania  jej na podłodze.

Opcja  zdjęcia  podłokietnika   sprawdza się też w łazience,  w dużym stopniu pozwoli nam na dokładne i szybkie mycie, mamy swobodny dostęp praktycznie do każdej części ciała.

6. Podnóżek

Dobrze wyprofilowana stopka musi zapewnić wygodne ułożenie stóp, a baczna zabudowa, zapewnić ochronę pięt podczas jazdy. Wsuwany podnóżek, to chyba najwygodniejsza forma chowania podnóżka. Całkowicie wsunięty nie przeszkadza podczas toalety.

7. Lekki i zwrotny ale stabilny

Ciężar wózka jest bardzo ważny, musimy przecież nim operować, ale ważne jest także to, kto może bezpiecznie z niego korzystać,  czyli jaki jest jego  maksymalny udźwig.

8. Materiał z jakiego jest wykonany

Materiał musi być wytrzymały, i co bardzo ważne, łatwy w utrzymaniu czystości

9. Estetyka

Wózek ma się dobrze prezentować  ☺ , będziemy z niego często korzystać. Zgrabna , lekka budowa ,a jednocześnie pełne poczucie bezpieczeństwa podczas korzystania z niego to decydująca kropka nad „i” ,żeby go kupić

10. Dodatkowe wyposażenie

Możliwość dokupienia dodatkowych elementów podnoszących zarówno bezpieczeństwo  jak i wygodę w korzystaniu  z wózka  to tylko  dodatkowy punkt  dla produktu.

 

Z Etac-iem łatwiej!

Szwedzka firma Etac jest producentem szerokiej gamy produktów do pielęgnacji w domu i w placówkach opiekuńczych. Oferuje produkty w kategoriach: artykuły ułatwiające utrzymanie higieny, wózki toaletowo-prysznicowe, krzesełka toaletowe, transfery oraz inne pomoce, które pomagają ludziom w codziennych czynnościach życiowych niezależnie od ich stanu fizycznego.

Grupa Etac składa się z firm handlowych w Szwecji, Norwegii, Danii, Niemiec, Holandii, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Prowadzi sprzedaż do wielu krajów świata, przez starannie wybranych partnerów dystrybucyjnych.

Firma już od czterdziestu lat projektuje nowe standardy w zakresie produktów ułatwiających codzienne czynności osobom z problemami zdrowotnymi. Ich ideą jest to, że produkt, musi być łatwy i bezpieczny w użyciu przez pacjenta i opiekuna.

Starają się dać ludziom żyć i marzyć bez przeszkód – bez względu na ich stan fizyczny.

Dążą do utrzymania wysokiego standardu w zakresie projektowania i funkcjonowania szczególnie na rynku domowej opieki zdrowotnej.

Clean - zyjlatwiej OL0261

 

Przechowywanie leków – co musisz wiedzieć

Właściwe przechowywanie leków jest bardzo istotne. Tym bardziej, że każdy z nas trzyma w domu środki przeciwbólowe, przeciwgrypowe, odkażające, syropy, plastry z opatrunkiem, bandaże i wiele wiele innych. 
Lekarze o farmaceuci podkreślają , że ważne jest, by zawsze trzymać leki w oryginalnych opakowaniach. Jeśli butelka z syropem jest dodatkowo schowana w kartonik, nie należy go wyrzucać przed zużyciem syropu. Podobnie sprawa ma się z fiolkami z tabletkami czy tabletkami w blistrach. Często to właśnie na pudełku zawarte są najważniejsze informacje o leku, o tym jak należy je przechowywać i jaki jest termin ważności. W takim kartoniku może też bezpiecznie spoczywać szczegółowa ulotka, której nigdy nie powinniśmy wyrzucać przed zużyciem leku. W tym przypadku chodzi głównie o informacje o ewentualnych skutkach ubocznych zażywania preparatów.

Pudełeczko – doskonały pomysł

Dobrym pomysłem bywa wykorzystywanie specjalnych pudełek (kasetek) na leki, w których umieszcza się tabletki w porcjach na rano, południe i wieczór. Jest to doskonałe rozwiązanie zwłaszcza w przypadku osób starszych oraz wówczas, gdy ktoś bierze wiele leków jednocześnie, nie przebywa w domu, i musi sięgnąć po nie w ciągu dnia. To znacznie bardziej wygodne i bardziej bezpieczne niż wożenie ze sobą całych opakowań, bo w pośpiechu możemy coś pomylić, o czymś zapomnieć, możemy nie zabrać ich z powrotem do domu, co sprawi, że pominiemy dawkę. W przypadku osób starszych przygotowywanie porcji leków na rano, południe i wieczór sprawdza się, gdy nie ma przy nich kogoś, kto jest w stanie w ciągu dnia czuwać nad poprawnością przyjmowania leków.

Ważna informacja! Wożenie ze sobą leków z domu do pracy i z powrotem może też skończyć się ich pozostawieniem na cały dzień w samochodzie, a tam panują warunki skrajne. Zimą temperatury są bardzo niskie, latem – bardzo wysokie. Dlatego leki nigdy nie powinny być pozostawiane w aucie.

 

Mnóstwo różnorodnych pojemniczków na leki znajdziecie pod adresem ŻYJŁATWIEJ.PL. Dostępne tu są nie tylko tradycyjne kasetki na leki podzielone na dni, tygodnie, a nawet pory dnia, a także pojemniczki z alarmem.

 

Zakrzepica żylna – nadchodzący problem

Jak przypominają specjaliści, żylna choroba zakrzepowo-zatorowa jest trzecim najczęstszym schorzeniem układu krążenia w Polsce, obok zawału serca i udaru mózgu. Dla przykładu – zawał serca występuje co roku u blisko 100 tys. osób w naszym kraju, natomiast zakrzepica żył głębokich i zatorowość płucna, czyli dwie składowe żylnej choroby zakrzepowo zatorowej – odpowiednio u około 56 tys. i 35 tys. osób,  

Przyczyny

Zakrzepica jest jednym z najczęstszych powikłań zabiegów chirurgicznych oraz chorób internistycznych.  Jest ona również ściśle powiązana ze stanem zapalnym. Pod wpływem niesprzyjających czynników następuje aktywacja układu krzepnięcia, której rezultatem jest tworzenie skrzepliny. W tym procesie uczestniczą także płytki krwi – przyklejają się do śródbłonka wyścielającego żyłę i do siebie przez co powstaje zakrzep.  Po 40. roku życia ryzyko zakrzepicy żył głębokich rośnie wraz z każdą dekadą życia. Czynnikami dodatkowo obciążającymi są choroby przewlekłe. Żyłom nie służy również: nikotyna, kawa, alkohol, otyłość i brak ruchu. Zakrzepica żył głębokich jest szczególnie groźna w przypadku, kiedy dojdzie do zatorowości płucnej, która jest zatorowością dużego ryzyka. Zakrzepicy zdecydowanie lepiej zapobiegać, niż ją leczyć.

Objawy

Pierwszymi objawami zakrzepicy jest ból, a następnie obrzęk łydki. W przypadku masywnej zakrzepicy może dochodzić do obrzęku uda. Zazwyczaj samo badanie lekarskie wystarcza do postawienia rozpoznania, jednak rozstrzygającym badaniem jest USG doppler żył kończyn dolnych, uwidaczniające, które żyły są zajęte zakrzepicą, jak stare są zmiany i czy istnieje zwiększone ryzyko zatorowości płucnej.

Jak zapobiegać zakrzepicy?

  • Należy utrzymywać prawidłową masę ciała (wskaźnik BMI 18,5–25)
  • Trzeba dbać o systematyczną aktywność fizyczną, szczególnie taką, w której pracują mięśnie łydek
  • Należy unikać pozostawania w bezruchu i długiego siedzenia ( np. w pracy siedzącej dobrym pomysłem są przerwy przerwy na spacer, krótkie ćwiczenia i zmianę pozycji ciała)
  • Na czas długich podróży warto wkładać luźniejsze ubrania, a w trakcie, w miarę możliwości, dobrym pomysłem są spacery i  systematyczne napinanie mięśni łydek
  • Nie wolno dopuszczać do udwodnienia organizmu
  • Trzeba dbaj o swoje zdrowie – wykonywać badania okresowe i unikać stanów zapalnych
  • Należy informować swojego lekarza o przypadkach zakrzepicy w rodzinie, szczególnie jeśli planujemy ciążę, antykoncepcję doustną lub hormonalną terapię zastępczą.

Doskonałą metodą zapobiegania zakrzepicy żył jest używanie StepIt ™

step it

StepIt – został opracowany specjalnie w celu pobudzenia i zwiększenia krążenia krwi w nogach.


Dowiedz się więcej o StepIt klikając tutaj:  StepIt ™


StepIt ™ jest o tyle wyjątkowy, że w naturalny sposób stymuluje i zwiększa przepływ krwi w nogach. Został on specjalnie opracowany dla osób, które przez dłuższy okres czasu zmuszone są do pozostawania w pozycji siedzącej, bez możliwości swobodnego poruszania się.  Może być więc używany w domu, w biurze, w samolocie, samochodzie, czy gdziekolwiek jest to potrzebne.  Ten prosty, ale genialny gadżet został opracowany przez zespół lekarzy z Uppsala University Hospital w Szwecji. Przeprowadzone badania potwierdzają jego korzystne działanie polegające na zwiększeniu przepływu krwi i tym samym m.in. zmniejszeniu obrzęku nóg.

Lista osób, u których wskazane są ćwiczenia na ™ StepIt

  • Diabetycy
  • Osoby z nadwagą
  • Osoby na wózkach inwalidzkich
  • Osoby starsze
  • Niepełnosprawni
  • Z chorobą tętnic obwodowych (PDA)
  • Z zespołem niespokojnych nóg (RLS)
  • Kobiety w ciąży
  • Pracownicy mający siedzący tryb pracy
  • Pasażerowie w dalekich podróżach
  • Kobiety powyżej 40 roku życia, które troszczą się o stan i wygląd swoich nóg.

młodość to stan umysłu

Masz tyle lat, na ile się czujesz” – mówi znane nam wszystkim powiedzenie, a badania sugerują, że młody duch niesie ze sobą istotne zalety dla zdrowia. Wyniki owych badań pokazały, że osoby, które czują się młodsze, niż są w rzeczywistości, wykazują niższy wskaźnik śmiertelności niż osoby czujące się na swój wiek lub nawet starzej.  Odczuwany mentalnie wiek odzwierciedla nasze zarówno fizyczne, jak i psychiczne samopoczucie.

 

Wielu ludzi postrzega swój wiek w inny sposób, niż jest to w rzeczywistości. Dodatkowo,  doświadczenia towarzyskie również mają wpływ na postrzeganie własnego wieku. Przede wszystkim kamienie milowe naszego życia, zmiany życiowych ról, na przykład zostanie rodzicem w młodym wieku, stres, zachorowanie na poważne schorzenia, np. problemy z sercem czy nowotwór sprawiają, że w głowie dodajemy sobie lat. Kiedy zaś mentalnie czujemy się starsi, odzwierciedla się to również w naszym samopoczuciu fizycznym. Wiek postrzegany przez nas samych może się z czasem zmieniać, więc jesteśmy w stanie dokonać pewnych interwencji. Seniorzy, którzy czują się starsi, niż są w rzeczywistości, mogą otrzymywać informacje zdrowotne promujące dbałość o zdrowie i pozytywne nastawienie do starzenia.


Proste sposoby, aby poczuć się młodziej:

1. Sen. To jedyny czas, kiedy organizm może się zregenerować. Zapewnij sobie 8 godzin snu przez kolejnych 6 tygodni – naczynia zostaw w zlewie, a serial obejrzyj innym razem. Po tym czasie poczujesz więcej energii i pozbędziesz się podkrążonych oczu.
2. Każdy posiłek zaczynaj od warzywa lub owocu i szklanki wody. Przypływ antyoksydantów i witamin zapewni odświeżenie i przypływ energii
3. Zadbaj o siebie. Zapewnij sobie relaks, kup dobry krem do twarzy i zadbaj o włosy, a poczujesz się pewniej i młodziej.
4. Postaw na dobre samopoczucie. Życie to nie tylko obowiązki i płacenie rachunków – musisz znaleźć czas na przyjemności. Idź na spacer, jedź rowerem na łono natury, zajmij się swoim starym hobby – takie zajęcia przywrócą dobre pozytywne nastawienie.


 

Nerwica natręctw – czego jeszcze o niej nie wiesz?

Nerwica natręctw to zaburzenie psychiczne, jednak wiele z jej objawów przekłada się także na sferę fizyczną  np. drżenie rąk lub nadmierną potliwość. Do tej pory nie znaleziono jednoznacznej przyczyny nerwicy natręctw. Na pewno duże znaczenie w rozwoju choroby mają uwarunkowania genetyczne. Jakie są objawy nerwicy natręctw?

Wiele spośród wymienionych poniżej czynników może przyczynić się do wystąpienia nerwicy natręctw:

  • Nerwica natręctw może być czasem dziedziczna, stąd niekiedy występuje u kilku członków tej samej rodziny.
  • W co trzecim przypadku przyczyną nerwicy natręctw są stresujące zdarzenia zachodzące w życiu.
  • Zmiany zachodzące w naszym życiu, takie jak dojrzewanie, narodziny dziecka, podjęcie nowej pracy, powodujące wzrost obowiązków.
  • Utrzymywanie się nerwicy natręctw przez dłuży czas może doprowadzić do zaburzeń w produkcji serotoniny, substancji chemicznej występującej w mózgu (zwanej również 5HT).
  • Staranność, drobiazgowość i metodyczność mogą u niektórych osób posunąć się za daleko i przejść w obsesję.
  • Wysoko rozwinięte wartości moralne i poczucie odpowiedzialności mogą u niektórych osób wywołać szczególnie silne poczucie winy z powodu nieprzyjemnych, obsesyjnych myśli i zachowań, co sprawia, że stajemy się na nie szczególnie uczuleni, a to z kolei sprawia, że występują one częściej.

Objawy nerwicy natręctw

Zespół obsesyjno-kompulsyjny występuje wtedy, gdy:

  • Nieprzyjemne myśli nie odstępują nas, nawet gdy próbujemy je odsuwać od siebie.
  • Odczuwamy potrzebę dotykania, lub liczenia określonych przedmiotów, powtarzania tych samych czynności, jak np. ciągłe mycie.

Kto cierpi na nerwicę natręctw?Mniej więcej jedna osoba na pięćdziesiąt cierpi na to zaburzenie w jakimś momencie życia. W Wielkiej Brytanii występuje u około miliona osób, na równi wśród mężczyzn i kobiet. Pierwsze objawy nerwicy natręctw zazwyczaj pojawiają się w okresie dojrzewania, lub we wczesnej młodości. Nasilenie występowania objawów czasem słabnie a czasem nasila się, a chorzy często nie szukają pomocy przez wiele lat.Jakie są oznaki nerwicy natręctw?

  • Nawracające myśli (‘obsesje’) wywołujące niepokój, jak na przykład nieprzyjemne słowa, wyrażenia, obrazy w wyobraźni, wątpliwości.
  • Wielokrotnie powtarzane czynności (‘natręctwa’) mające na celu zmniejszenie poczucia niepokoju; próby korygowania, lub ‘neutralizowania’ nieprzyjemnych myśli poprzez liczenie, wypowiadanie specjalnego słowa, powtarzanie w nieskończoność określonych rytuałów.

 

Leczenie nerwicy natręctw

Jak radzić sobie z nerwicą natręctw?

  • Gnębiące myśli łatwiej opanować, jeśli są one regularnie świadomie kontrolowane, np. przez nagranie lub zapisanie obsesyjnych myśli, a następnie wysłuchanie lub przeczytanie zapisu. Ćwiczenia te należy wykonywać codziennie przez ok. pół godziny, powstrzymując się jednocześnie od zachowań natrętnych.
  • Należy unikać alkoholu jako sposobu na złagodzenie niepokoju.
  • Myśli o tematyce religijnej warto przedyskutować z osobą duchowną, co pomoże ustalić, czy jest to rzeczywiście nerwica natręctw.
  • Pomocne mogą być również książki i poradniki.

Pamiętaj, że czasami potrzebna może być pomoc specjalisty. Nie zawahaj się z niej skorzystać, jeśli poczujesz że nie możesz sam poradzić sobie ze swoją chorobą.

Schizofrenia – przyczyny, objawy, leczenie

Przyczyny schizofrenii

Niemal każdy, kto ma do czynienia ze schizofrenią próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, skąd ona się właściwie wzięła i z jakiego powodu to akurat Ja lub mój bliski jest chory? Istnieje bowiem naturalna ludzka potrzeba zracjonalizowania przyczyny pojawienia się choroby, zwłaszcza choroby psychicznej – czy została przekazana w genach czy też nabyta w drodze doświadczeń życiowych?

Odpowiedź na to pytanie w dalszym ciągu jest niejednoznaczna, ponieważ większość zaburzeń psychicznych nie jest ani uwarunkowana wyłącznie genetycznie, ani wyłącznie środowiskowo. Zgodnie z obowiązującą dziś teorią, schizofrenia powstaje w wyniku złożonych interakcji między wieloma czynnikami.

Przyczyny środowiskowe – rola otoczenia

Otoczenie, w którym się wychowaliśmy, jak i to, w którym żyjemy na co dzień, kształtuje nas oraz nasze teraźniejsze i przyszłe życie. Na rozwój i zdrowie psychiczne człowieka wpływają doświadczenia, które niesie życie, ale też przeżycia wewnętrzne z nimi związane. Znaczące są indywidualne cechy osobowości ujawniające się w sposobach radzenia sobie w kryzysie, w reakcji na stres, w przeżywaniu otaczającego świata i interpretacji zdarzeń; jeden człowiek w danej sytuacji się wycofa, inny podejmie ryzyko, jeden będzie otwarty na wyzwanie, a inny będzie go unikał. Nie ma reguły kto zachoruje, a kto nie, znajdując się w określonych warunkach! Pozwala to na jednoznaczny wniosek: rodzice nie ponoszą winy za zachorowanie swoich dzieci.

Kto choruje na schizofrenie?

Każdy w pewnym momencie swojego życia może zachorować. Przyczyną schizofrenii może być wszystko – nie ma znaczenia status społeczny, narodowość, pochodzenie etniczne, płeć czy kolor skóry. Występuje we wszystkich społeczeństwach i kulturach. Jest chorobą dość częstą – szacunkowo choruje jedna na sto osób.

W Polsce szacunkowa liczba chorych wynosi ok. 300 000, dla populacji powyżej 18. roku życia. Rocznie rozpoznaje się ok. 15 000 nowych zachorowań. Istnieje też tak zwana schizofrenia ukryta – część osób chorych nigdy nie zgłasza się do lekarza i nie ma postawionego rozpoznania ani właściwego leczenia. Osoby te i ich bliscy sami zmagają się z uciążliwościami choroby. Powodem może być brak poczucia choroby, lęk przed kontaktem z psychiatrą, czy strach przed stygmatyzacją społeczną.

 

Objawy schizofrenii

Żyjąc w swoim świecie, osoba z zaburzeniami schizofrenicznymi ma inne doświadczenia, niż osoby zdrowe:

  • Może inaczej postrzegać rzeczywistość. Słyszy lub czuje to, co nie istnieje i to, czego nie postrzegają inni. Szczególnie trudne są urojenia paranoidalne polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację. Podtrzymywane są mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość.
  • Może mieć przekonanie, że jest śledzona, że ludzie chcą ją zniszczyć, wszyscy mówią dziwne rzeczy, ośmieszają ją publicznie lub spiskują przeciwko niej
  • Może mieć fałszywe wrażenie zaburzenia porządku świata – przyczynowego, czasowego i przestrzennego
  • Objawom często towarzyszy poczucie lęku i zagrożenia ze świata zewnętrznego. Osoba czuje się nieadekwatnie do sytuacji, jest zagubiona, jakby niedopasowana. Znaczący jest brak zaufania do wszystkich. Odczuwanie subiektywnego zagrożenia zmniejsza chęć więzi i kontaktu nawet z najbliższymi, co prowadzi do wycofania i zamknięcia się we własnym świecie
  • Przeżywany lęk wiąże się z występowaniem mocnych doznań – niekiedy jaskrawych, wyrazistych i przerażających
  • Brak kontaktu z otoczeniem wypełniany jest bogactwem wewnętrznych treści i przeżyć. Osoba ciężko chora żyje w swoim urojonym świecie targana własnymi fałszywymi przekonaniami
  • Zdarza się, że osoba chora czuje się niezwyciężona i nie do pokonania. Ma wrażenie posiadania wewnętrznej mocy, która pomaga jej w wypełnianiu rozmaitych misji, np. w zbawianiu świata
  • Może czuć się osamotniona, ponieważ nie potrafi jasno wyrazić swoich doznań ani sprecyzować swoich uczuć. Czuje się nierozumiana. Często podlega ocenie na podstawie dziwacznych zachowań
  • Może wyrażać chęć bycia w bliskim kontakcie z innymi i jednocześnie unika głębszych więzi interpersonalnych
  • Często pojawia się rozbieżność pomiędzy własną koncepcją siebie, roli w życiu społecznym, a oczekiwaniami rodziny i społeczeństwa.

Jedną z podstawowych metod terapii schizofrenii jest leczenie farmakologiczne.

Wynika to z faktu, że większość objawów psychotycznych schizofrenii (m.in. omamy, urojenia, lęk, zaburzenia myślenia i nastroju) powodowana jest przez nieprawidłowości w funkcjonowaniu mózgu: na stykach komórek nerwowych dochodzi do zaburzeń biochemicznych takich substancji, jak dopamina czy serotonina. Te nieprawidłowości można „korygować” przy pomocy leków – modyfikują i normalizują one chemiczne przekazywanie sygnałów nerwowych, czyli komunikowanie się komórek nerwowych (neuronów) między sobą. To pozwala na usuwanie objawów chorobowych i zapobieganie nawrotom.

W leczeniu schizofrenii psychoterapia jest równie ważna, jak leczenie farmakologiczne – jest metodą komplementarną.

Celem psychoterapii jest niesienie ulgi w cierpieniu, lepsze rozumienie siebie i otaczającej rzeczywistości, poprawa jakości życia. W psychoterapii osób chorych na schizofrenię szczególnie ważne jest zapobieganie nawrotom choroby, wsparcie oraz wzmocnienie potrzeby więzi z innymi.

Stosowanie farmakoterapii, psychoterapii, terapii rodziny, oddziaływań społecznych – czyli leczenie zintegrowane, daje większą szansę na uzyskanie długotrwałej poprawy.

Materiał źródłowy:  http://psychiatra-rojek.pl/

Bezsenność – co musisz o niej wiedzieć?

Liczba osób cierpiących na bezsenność wzrasta wraz z wiekiem. Kobiety dużo częściej niż mężczyźni cierpią na tę przypadłość. Należy podkreślić, że wraz z wiekiem zmienia się rodzaj, a tym samym objawy bezsenności. W młodym wieku są to głównie trudność w zasypianiu, charakterystyczne jest późne zasypianie przez co również opóźnione budzenie się. W późniejszym wieku pojawia się problem z ciągłością snu, początkowo krótkotrwały sen, następnie wybudzanie się, jest to typowe zjawisko dla osób starszych.

Rodzaje bezsenności

Bezsenność przygodna (epizodyczna) – bezsenność trwająca do kilku dni, spowodowana jest głównie ostrą reakcją organizmu na stres, zmianą stref czasowych czy też zmianą pracy na zmianową. Taka bezsenność nie wymaga leczenia.

Kolejnym rodzajem jest bezsenność, która trwa do 3 tygodni, nie ma ona określonej nazwy. Jest to przedłużająca się reakcja na stres bądź zaburzenia adaptacyjne. Podczas tego typu bezsenności dopuszczalne jest krótkotrwałe stosowanie leków nasennych.

Gdy jednak objawy bezsenności utrzymują się powyżej 3 tygodni mówimy o bezsenności przewlekłej (chronicznej). Stanowi ona poważny problem kliniczny, a leczenie jej jest długotrwałe oraz skomplikowane. Leczenie nie może się ograniczać jedynie do leków, lecz wymaga również psychoterapii.

Bezsenność trzeba leczyć!

Bezsenność to problem, z którym należy walczyć. W przypadku bezsenności przypadkowej i krótkotrwałej stosuje się farmakoterapię. Często jest to wystarczający sposób leczenia, natomiast stosowanie środków na bezsenność zawsze trzeba konsultować z lekarzem, ponieważ często są to leki uzależniające które stosuje się krótkotrwale.

W przypadku leczenia bezsenności przewlekłej farmakologia to tylko środek pomocniczy, natomiast konieczne są dodatkowe niefarmakologiczne formy terapii. Są nimi psychoedukacja, informacja o zasadach higieny snu, kontrola bodźców, ograniczenie pór snu, techniki relaksacyjne, psychoterapia poznawcza.

 

Sprawdź czy cierpisz na bezsenność!

Znajdziesz poniżej link do testu, który pomoże Ci ustalić czy możesz cierpieć na bezsenność. Pamiętaj, że po jego wykonaniu, jeśli uzyskasz pozytywny wynik, powinieneś szukać porady u specjalisty.

TEST NA BEZSENNOŚĆ KLIKNIJ TUTAJ

PIT 2014: Ulga rehabilitacyjna tylko na uzasadnione remonty

Zbliża się koniec okresu rozliczania PITów. Bardzo przydatna może być dla nas informacja co do ulgi rehabilitacyjnej podczas rozliczania PIT. Ulga rehabilitacyjna stwarza podatnikom wiele problemów. Odliczeniu podlega wiele wydatków, warunek jest taki, że muszą one służyć i ułatwiać egzystencję osobie niepełnosprawnej oraz nie mogą być finansowane – ani zwrócone w żadnej formie – ze środków ZFRON, PFRON, NFZ, ZFŚS ani zakładowego funduszu aktywności.

Ciekawy przypadek…

Podatnik, który jest po amputacji nóg, może odliczyć wydatek na wymianę okien z obniżonymi klamkami – stwierdził dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach. Sprawa dotyczyła podatniczki, która ze względu na swoją niepełnosprawność nie mogła użytkować zwykłych okien. Kobieta mieszkała sama i gdy się poruszała po mieszkaniu bez protez, nie mogła dosięgnąć klamek. W związku z tym postanowiła wymienić okna na nowe. Za remont, który kosztował 2,5 tys. zł, zapłaciła z własnej kieszeni.

Podatniczka, która utrzymywała się z renty socjalnej, chciała odliczyć ten wydatek w zeznaniu podatkowym za 2014 r. Taką możliwość daje ustawa o PIT. Z ulgi rehabilitacyjnej mogą korzystać niepełnosprawni i osoby, na których utrzymaniu pozostają osoby niepełnosprawne (pod warunkiem że dochód niepełnosprawnego w roku podatkowym nie przekroczył 9120 zł).

Co ulega odliczeniu?

Odliczeniu podlega wiele wydatków, warunek jest taki, że muszą one służyć i ułatwiać egzystencję osobie niepełnosprawnej oraz nie mogą być finansowane – ani zwrócone w żadnej formie – ze środków ZFRON, PFRON, NFZ, ZFŚS ani zakładowego funduszu aktywności.

Podatniczka przejrzała obszerny katalog odliczeń przewidzianych w ustawie i uznała, że wymiana okien mieści się w ramach wydatków na adaptację i wyposażenie mieszkań oraz budynków mieszkalnych stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności.

Problemy problemy…

Problem polegał na tym, że art. 26 ust. 7a pkt 1 ustawy o PIT, na który się powołała, jest sformułowany ogólnie i mówi tylko tyle, że wydatek musi być poniesiony stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności. Kobieta postanowiła się upewnić, czy dyrektor izby skarbowej podziela jej punkt widzenia i czy rzeczywiście ma prawo skorzystać z ulgi, odliczając w całości kwotę wydaną na remont.

Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach potwierdził, że w tym indywidualnym wypadku wymiana okien jest wydatkiem, o którym mowa w art. 26 ust. 7a pkt 1 ustawy o PIT. Służy ona bowiem poprawie egzystencji podatniczki, a nie poprawieniu standardu mieszkania – stwierdził. Gdyby chodziło o poprawę standardu, to odliczenie nie byłoby możliwe, bo ulga rehabilitacyjna nie jest ulgą remontową.

Interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 26 marca 2015 r., nr IBPBII/1/4511-58/15/BP

Autor: Patrycja Dudek